
|


Nieśmiertelność
Poetów jest dużo
ludzi nie tak wielu
Żaden znak nie zaludni
miejsca po nim Ono
rośnie pełne wielkiego czystego powietrza
nie dla palących
mosty
między brzegami ojców
a przyjaciółmi wnuków
I stuka serce
maszyny liczącej
wynalezionej przez dziadka Zeliga
do dziś liczącej na coś
liczącej na kogoś
na nieomylny wynik rachunku
sumienia
| |
 |